tytułowe — kopia

W dniach 11.06 i 18.06.2016 zostały rozegrane trzeci i czwarty turniej tegorocznego cyklu „Grand Prix Stare Babice 2016” w siatkówce plażowej.

Tak w III jak i IV turnieju sprzyjająca pogoda oraz trzy przygotowane boiska, pozwoliły nam na rozgrywanie pełnych dwu setowych meczy, już od pierwszej rundy zawodów. Wszystkie mecze stały na wysokim, a zarazem wyrównanym poziomie, o czym najlepiej świadczy niezliczona ilość, granych tie-breaków.

11 czerwca lista zwycięzców przedstawiała się następująco:

  1. Robert Kozłowski / Łukasz Łapszyński
  2. Rafał Faryna / Piotr Filipowicz
  3. Paweł Sutyniec / Paweł Adamajtis
  4. Jakub Korczyk / Tomasz Belczyk

18 czerwca najlepiej radziła sobie para, rozstawiona z numerem pierwszym, w składzie: Robert Kozłowski / Łukasz Łapszyński, którzy jako jedyni, bez straty choćby seta pewnie awansowali do finału. W tym miejscu, należy podkreślić, że był to ich czwarty finał, w tegorocznych rozgrywkach i drugi z rzędu wygrany, także niewątpliwie zawodnicy na co dzień reprezentujący barwy Politechniki Warszawskiej zdominowali tegoroczne rozgrywki.

I miejsce:

1 — kopia

Robert Kozłowski / Łukasz Łapszyński (AZS Politechnika Warszawska)

W walce o złoto, przeciwnikami Roberta i Łukasza byli Michał Bucki grający w parze z Pawłem Jedynakiem, którzy przyjechali na turniej z „polskiego zagłębia siatkówki plażowej” Przysuchy. Od początku spotkania finałowego, Panowie dzielnie stawiali opór, fragmentami przejmowali nawet inicjatywę, jednak to wszystko było mało, na niezwykle pewną siebie parę z Warszawy, która finalnie wywalczyła wygrała seta. Do drugiego, niestety już nie doszło. Znacznie większa ilość rozegranych w poprzednich meczach setów, zebrała żniwa. Nie mogąc, poradzić sobie z atakami skurczy, ambitnie walcząca przez cały dzień para, musiała kreczować w ostatnim meczu i zadowolić się drugim miejscem w turnieju.

II miejsce:

2 — kopia

Michał Bucki / Paweł Jedynak (Przysucha)

Mecz o trzecie miejsce, to pojedynek stałych bywalców, grywających w Zielonkach od kilku lat: Piotra Goczyńskiego z Mateuszem Furtakiem, oraz debiutantów z Łodzi, Sebastiana Wójciaka i Adama Herbicha. Z tej rywalizacji, zwycięsko wyszła para reprezentująca Warszawę i Puławy.

III miejsce:

3 — kopia

Piotr Goczyński (Warszawa) / Mateusz Furtak (Puławy)

IV miejsce:

4 — kopia

Sebastian Wójciak / Adam Herbich (Łódź)

Po turnieju krótkiej wypowiedzi udzielił Piotr Goczyński:

„W Grand Prix Stare Babice występuję już drugi rok, to miejsce już wcześniej na stałe wpisało się w turniejową mapę Mazowsza, a wydaje się, że z sezonu na sezon jeszcze podnosi się poziom zarówno organizacyjny, jak i sportowy. W tym roku do wygrania były atrakcyjne nagrody finansowe i rzeczowe, więc to także przyciągnęło na turniej bardzo dobre pary, które w ten sposób przygotowywały się do głównej części sezonu. Niektóre turnieje cieszyły się większym, inne mniejszym zainteresowaniem (głównie przez inne odbywające się w tym samym czasie wydarzenia), ale jadąc tutaj zawsze ma się świadomość wysokiego poziomu rozgrywek, więc tym bardziej cieszy wywalczony brąz.”

—–

W tegorocznych rozgrywkach, na które złożyły się 4 odrębne turnieje, wzięło udział ponad 120 uczestników. Nasz rozgrywany co roku cykl, wyrobił sobie solidną markę i cieszy się opinią zawodów stojących na bardzo wysokim poziomie. Każdy, kto decydował się na odwiedzenie podwarszawskich Zielonek, miał pewność, że nie będzie to czas stracony. W końcu nie na co dzień, ma się możliwość, konfrontacji i zweryfikowania swoich umiejętności, rozgrywając mecze z zawodnikami Plus Ligi, kadrowiczami plażowymi czy uczestnikami profesjonalnego cyklu Mistrzostw Polski.

Cieszy również, nieustannie powiększający się zasięg i popularność naszego Grand Prix. Z małego turnieju, dla miejscowych uczestników, stworzyliśmy ogólnopolskie wydarzenie. Odwiedzają nas regularnie, nie tylko pary z Warszawy i okolic, ale również z sąsiednich województw, Śląska czy z wybrzeża. Możemy się również pochwalić, że gościliśmy uczestników, którzy na nasz turniej przyjechali specjalnie aż z Lwowa. Zapewniamy jednak, że nasze ambicje jeszcze się nie wyczerpały. W kolejnym roku, dołożymy wszelkich starań, aby przede wszystkim utrzymać dotychczasowy poziom organizacji zawodów, ale również postaramy się zaskoczyć czymś nowym uczestników.

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w organizację rozgrywek, i do zobaczenia w przyszłym sezonie!

O wypowiedź na temat „Grand Prix Stare Babice 2016” poprosiliśmy również, jednogłośnie wygranego na MVP całego cyklu – Roberta Kozłowskiego.

„Uważam, że cykl turniejów GP Stare Babice stał na wysokim poziomie organizacyjnym. W sumie można mówić tylko w samych superlatywach – począwszy od przygotowania boisk oraz całego terenu dookoła boisk przez Organizatora, poprzez profesjonalne i rzetelne przeprowadzenie turnieju, a skończywszy na zapewnieniu naprawdę atrakcyjnych nagród dla uczestników, co jest ZAWSZE głównym problemem i częstym powodem narzekań zawodników biorących udział w podobnych turniejach (ileż można grać o same puchary i medale, czy też torebki, saszetki, kocyki etc.). Biorąc udział również w poprzednich latach w cyklu GP Stare Babice muszę przyznać, że bardzo pozytywną zmianą było zapewnienie obsady sędziowskiej do każdego spotkania. Cały cykl GP Stare Babice daje możliwość rywalizacji na wysokim poziomie i sprawdzenia swoich umiejętności z parami startującymi w turniejach eliminacyjnych z serii MP. Osobiście nie widzę w województwie mazowieckim turniejów, które by posiadały wszystkie w/w atuty – atrakcyjność nagród, wysoki poziom organizacyjny i sportowy.”

Cezary Dębkowski